Po próbach z recyklingiem srebra przyszła pora na eksperymenty z miedzią. Muszę powiedzieć że łatwo się z nią pracuje, chyba łatwiej niż ze srebrem... Głównie pewnie z powodu komfortu psychicznego ;) Nie mam wyrzutów że się marnuje :D
Kaboszon amazonitu, miedź. Dość prosta oprawa, może jak uzupełnię butlę z gazem to bardziej poszaleję ;)
Wiosna przyszła, a ja znowu nieprzygotowana... :/



