Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granat. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 marca 2013

Wiosenny motyl

Ponoć pierwsze motyle maja pojawić się w maju, ale do mnie już jeden przyleciał, na zachętę dla wiosny :)
Srebrny motyl z granatem mozambique i oponkami pirytu. Srebro 999, 930, 925 oksydowane, polerowane, lutowane, młotkowane.

Aha, na poczatku zeszłego roku pisalam że zostałam oszukana przez pewien sklep internetowy sprzedający m.in. drut srebrny. Chcialam Wam powiedzieć że po roku odzyskalam swoje pieniądze! :) Cuda się zdarzają!







środa, 23 stycznia 2013

Listen to your heart

Trochę mam obawy, czy efekt końcowy sprosta Waszym wyobrażeniom, które być może pojawiły się po lekturze poprzedniego posta. Ale wisior uznałam za skończony, efekt dla mnie jest zadowalający. Jedno jest pewne, już się nie w kopię w taką fotorelację :D Za dużo stresu, niepewności i zastanawiania się pokazać, czy nie :)

Srebro 999, 930, 925, granaty, fasetowana cebulka granatu mozambique.

Lepszych zdjęć nie udało mi się zrobić.



I w padającym śniegu...



Dziękuję za każde odwiedziny :)

piątek, 16 września 2011

Kwiat granatu

Chciałabym wszystkim bardzo podziękować za komentarze. Bardzo też cieszę się że kilka osób chce obserwować mój blog i moje zmagania z biżuterią, które kończą się raz z lepszymi, raz gorszymi efektami;)
Wisiorek wykonany z granatów oraz srebra pr. 999 i 925. Oksydowany.


wtorek, 13 września 2011

Uwaga, lutuję :D

Nie, nie będę nikogo bić :) Kupiłam w końcu lut i lutówkę (ba, nawet oksydę  kupiłam ) i zaczęłam bawić się w lutowanie srebra. Co prawda nie mam jeszcze palnika i pierwsze próby przeprowadzałam nad kuchenką turystyczną, ale udało mi się coś skutecznie zlutować i nawet do tej pory się nie rozpadło :)Dzisiaj pokazuję kolczyki, które właśnie skończyłam robić. Kamienie to cytryny i granaty, srebro pr.999 i 925. Mam nadzieję że tło nikogo nie przerazi, ale chciałam odejść od robienia zdjęć tylko na białej kartce. Następnym razem zrobię jakąś zawieszkę, bo robienie dwóch identycznych rzeczy, w dodatku w odbiciu lustrzanym jest dla mnie niebywale trudne.





Poza tym wiem...miałam ćwiczyć sutasz, ale chyba pozostawię tę dziedzinę osobom, które maja do tego serce, talent, i w związku z tym są naprawdę dobre w tym co robią.