Macie dość już zimy? Ja tak ;) Dlatego postawiłam tym razem na ciepły w kolorze karneol :)
Duży wisior - 7,5 cm, w moim ulubionym kształcie ;)
Srebro 999, 930.
Ktoś ostatnio skomentował mój blog wpisem, iż brakuje mu tłumaczenia na język angielski ;)
Więc postaram się to troszkę tłumaczyć - nieudolnie pewnie, więc wybaczcie i bez śmiechów :D
.........
Do you have enough of the winter? I do;) That's why I put this together for a warm-colored carnelian :)
Large pendant - the height of 7.5 cm. In my favorite shape;)
Silver 999, 930.
Dziękuję za odwiedziny :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire-wrapping. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire-wrapping. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 19 lutego 2015
wtorek, 3 lutego 2015
Sardo
Kolejny wisior ;) Tym razem z dużym , czarnym sardonyksem, ozdobionym białymi pasami.
Kamień ten przeleżał u mnie sporo czasu. Już myślałam że nigdy się nie przyda, a tu proszę - nagle zaczęłam o nim myśleć intensywnie :)
Tym razem postawiłam na delikatny motyw ze srebra.
Taki efekt :
Kamień ten przeleżał u mnie sporo czasu. Już myślałam że nigdy się nie przyda, a tu proszę - nagle zaczęłam o nim myśleć intensywnie :)
Tym razem postawiłam na delikatny motyw ze srebra.
Taki efekt :
I na razie mała przerwa przed kolejną dostawą drutu, a tak lubię pracować przy pełni księżyca... ;) Mam nadzieję że do tego czasu wena mi nie ucieknie ;)
Pozdrawiam :)
poniedziałek, 2 lutego 2015
Andell
Pozostając w temacie okrągłych wisiorów...
Dzisiaj pokazuję kolejny wisior - medalion z labradorytem, który mieni się delikatnie złotym ogniem. Ten ogień na dole subtelnie przechodzi w fiolet, róż. Powyżej labradorytu dodałam fasetowaną brioletę kwarcu lemon i małą kulka cytrynu. Wszystko zwieńczone splotem srebrnych drutów ;)
Mam nadzieję ze się Wam spodoba :)
Dzisiaj pokazuję kolejny wisior - medalion z labradorytem, który mieni się delikatnie złotym ogniem. Ten ogień na dole subtelnie przechodzi w fiolet, róż. Powyżej labradorytu dodałam fasetowaną brioletę kwarcu lemon i małą kulka cytrynu. Wszystko zwieńczone splotem srebrnych drutów ;)
Mam nadzieję ze się Wam spodoba :)
środa, 28 stycznia 2015
Triquetra
Pierwsza biżuteria w nowym roku :)
Kilka miesięcy temu pokazywałam pierwszy, okrągły wisior z zawartym symbolem Triquetra. Od tamtego czasu powstało kilka, nie tylko w formie okrągłego medalionu. Tak polubiłam ten symbol, że na pewno powstanie ich więcej :)
Dzisiejszy wisior z symbolem Triquetra - również w kole, i podobnie jak w pierwszym wisiorze, pomiędzy "ramionami" Triquetry zostały zawarte srebrne motywy - tylko tym razem w asymetrycznej formie. Wykonany na zamówienie :)
Fasetowane oponki turmalinu, srebro.
Kilka miesięcy temu pokazywałam pierwszy, okrągły wisior z zawartym symbolem Triquetra. Od tamtego czasu powstało kilka, nie tylko w formie okrągłego medalionu. Tak polubiłam ten symbol, że na pewno powstanie ich więcej :)
Dzisiejszy wisior z symbolem Triquetra - również w kole, i podobnie jak w pierwszym wisiorze, pomiędzy "ramionami" Triquetry zostały zawarte srebrne motywy - tylko tym razem w asymetrycznej formie. Wykonany na zamówienie :)
Fasetowane oponki turmalinu, srebro.
piątek, 19 grudnia 2014
niedziela, 30 listopada 2014
Nowości ;)
Rzadko wklejam kilka prac w jednym poście, ale czasem trzeba ;) Dwa wisiory i dwie pary kolczyków.
Na pierwszy ogień - wisior z fasetowanym wrzecionem mokaitu - "Kaito" - srebro 999, 930.
Kolejna praca to kolczyki z labradorytami. Miały to być kolczyki z wrzecionami ametystów, ale niestety, podczas pracy jeden z ametystów pękł. Zastąpiłam ametysty kaboszonami labradorytów - co było dość frustrujące bo pracowałam na ostatkach drutu. Efekt taki:
Wisior z jaspisem ocenicznym, srebro:
I kolejne kolczyki - za każdym razem kiedy robię kolczyki, powtarzam sobie że to już po raz ostatni, nigdy więcej :D
Srebro, jadeit:
Miłego oglądania i dziękuję za każde odwiedziny :)
Na pierwszy ogień - wisior z fasetowanym wrzecionem mokaitu - "Kaito" - srebro 999, 930.
Kolejna praca to kolczyki z labradorytami. Miały to być kolczyki z wrzecionami ametystów, ale niestety, podczas pracy jeden z ametystów pękł. Zastąpiłam ametysty kaboszonami labradorytów - co było dość frustrujące bo pracowałam na ostatkach drutu. Efekt taki:
I kolejne kolczyki - za każdym razem kiedy robię kolczyki, powtarzam sobie że to już po raz ostatni, nigdy więcej :D
Srebro, jadeit:
Miłego oglądania i dziękuję za każde odwiedziny :)
wtorek, 21 października 2014
Wisior z rodochrozytemi i moje serca na WOŚP
Nie ukrywam że bardzo mi się podoba ten wisiorek - niewielki, zgrabny, można go nosić na co dzień. Próbowałam namówić męża żeby mi go kupił, niestety bez rezultatu ;) :D :)))
Wisior z rodochrozytem, srebro próby 999, 930.
Nazwa rodochrozyt nawiązuje do barwy minerału - kolor róży :) Jest to rzadki minerał, który występuję tylko w kilku rejonach Ziemi.
Jak pisałam w poprzednim poście, w tym roku Biżuteryjki dla Wośp też działają. Mój wkład jest niewielki - 2 serduszka, jedno srebrne z czarnym onyksem, drugie miedziane z zielonym onyksem :)
Tak się prezentują:
I jeszcze ja z miedziakiem :), mam nadzieję że aukcje w tym roku będą udane :)
Dziękuję że jeszcze tu czasem zaglądacie ;) Miłego dnia i tygodnia :))
Wisior z rodochrozytem, srebro próby 999, 930.
Nazwa rodochrozyt nawiązuje do barwy minerału - kolor róży :) Jest to rzadki minerał, który występuję tylko w kilku rejonach Ziemi.
Jak pisałam w poprzednim poście, w tym roku Biżuteryjki dla Wośp też działają. Mój wkład jest niewielki - 2 serduszka, jedno srebrne z czarnym onyksem, drugie miedziane z zielonym onyksem :)
Tak się prezentują:
I jeszcze ja z miedziakiem :), mam nadzieję że aukcje w tym roku będą udane :)
Dziękuję że jeszcze tu czasem zaglądacie ;) Miłego dnia i tygodnia :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































