Dzisiaj skończyłam wisior z małym turkusem.Oto on:
A na koniec pokażę jakie klejnoty zawitały dziś u mnie w domu :))Zawsze kiedy otwieram przesyłkę od Monroegems ręce mi się trzęsą i serce szybciej bije. Walczę z folią bąbelkową i taśma klejącą, rozrywam ją na wszelkie możliwe sposoby, byleby jak najszybciej dostać się do zawartości. A potem podziwiam i napatrzeć się nie mogę...
Piękne, prawda? :))
Dziękuje za każde odwiedziny i każde dobre słowo:)




