wtorek, 21 października 2014

Wisior z rodochrozytemi i moje serca na WOŚP

Nie ukrywam że bardzo mi się podoba ten wisiorek - niewielki, zgrabny, można go nosić na co dzień. Próbowałam namówić męża żeby mi go kupił, niestety bez rezultatu ;) :D :)))
Wisior z rodochrozytem, srebro próby 999, 930.

Nazwa rodochrozyt nawiązuje do barwy minerału - kolor róży :) Jest to rzadki minerał, który występuję tylko w kilku rejonach Ziemi.




Jak pisałam w poprzednim poście, w tym roku Biżuteryjki dla Wośp też działają. Mój wkład jest niewielki - 2 serduszka, jedno srebrne z czarnym onyksem, drugie miedziane z zielonym onyksem :)
Tak się prezentują:


I jeszcze ja z miedziakiem :), mam nadzieję że aukcje w tym roku będą udane :)
Dziękuję że jeszcze tu czasem zaglądacie ;) Miłego dnia i tygodnia :))

8 komentarzy:

  1. Dół wisiora też skojarzył się mi z sercem :-))) Uroczy :-))) Serduszka piękne :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewinka, zgadłaś, to było serce :))))

      Usuń
  2. Wspaniały wisiorek :) serduszka niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :)musze nadrobić zaległości w blogu, i zajrzeć do Ciebie również :)

      Usuń
  3. Piękne... Ja dopiero "raczkuję" w tej technice - wolę duże oprawy - łatwiej mi się robi.... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzenko jak zawsze precyzja i misterność idą w parze z artyzmem formy :-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. ... kusisz tymi serduszkami :D ...
    ... bransoleta z Twoimi charmsikami jest ostatnio moją ulubioną ( czyt. najczęściej noszoną) :) ... uwielbiam te "dyndańce" :D

    OdpowiedzUsuń
  6. piekny - podziwialam na FB


    a serduche przecudowne- napewno aukcje beda udane

    OdpowiedzUsuń