niedziela, 30 listopada 2014

Nowości ;)

Rzadko wklejam kilka prac w jednym poście, ale czasem trzeba ;) Dwa wisiory i dwie pary kolczyków.

Na pierwszy ogień - wisior z fasetowanym wrzecionem mokaitu - "Kaito" - srebro 999, 930.








Kolejna praca to kolczyki z labradorytami. Miały to być kolczyki z wrzecionami ametystów, ale niestety, podczas pracy jeden z ametystów pękł. Zastąpiłam ametysty kaboszonami labradorytów - co było dość frustrujące bo pracowałam na ostatkach drutu. Efekt taki:




 Wisior z jaspisem ocenicznym, srebro:


I kolejne kolczyki -  za każdym razem kiedy robię kolczyki, powtarzam sobie że to już po raz ostatni, nigdy więcej :D
Srebro, jadeit:



Miłego oglądania i dziękuję za każde odwiedziny :)

11 komentarzy:

  1. Nie umiałabym wybrać jednej z tych prac :-))) Wisiorycudne, bardzo oryginalna oprawa jaspisu , a mokait ma pięknie bogato pleciony dół :-))) Kolczyki z jadeitami ślicznie mają splecioną górę :-))) Marzenko , rewelacyjne prace, jak zawsze u Ciebie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne te Twoje nowości ;) Wykrętasy, wywijasy opanowałaś do perfekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne rzeczy, zwłaszcza pierwszy wisior i kolczyki z labradorytami :-) wyobrażam sobie jakie to trudne zrobić dwa takie same kolczyki, ale nie rezygnuj z nich - takie ładne Ci wychodzą...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mówiłam że kolczyki to nie moja bajka, ale czasem trzeba poćwiczyć. Dziękuję :))

      Usuń
  4. ... można deliberować nad wyższością wywijasów nad młotkowaniem, rozwodzić się nad formą, mniej lub bardziej oryginalną, ale po co ... biżutek ma przyciągać wzrok, budzić w oglądaczu nieodpartą chęć posiadania tegoż, zachwycać ... i tak się dzieje w przypadku Twoich małych dzieł sztuki ...ZACHWYCAJĄ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak przy okazji - przydałaby mi się bardzo umiejętność takiego pisania, jakie Ty posiadasz :)

      Usuń
  5. Strasznie podoba mi się kształt naszyjnika i klimat pierwszych kolczyków:)

    OdpowiedzUsuń