poniedziałek, 2 lutego 2015

Andell

Pozostając w temacie okrągłych wisiorów...
Dzisiaj pokazuję kolejny wisior - medalion  z labradorytem, który mieni się delikatnie złotym ogniem. Ten ogień na dole subtelnie przechodzi w fiolet, róż. Powyżej labradorytu dodałam fasetowaną brioletę kwarcu lemon i małą kulka cytrynu. Wszystko zwieńczone splotem srebrnych drutów ;)






Mam nadzieję ze się Wam spodoba :)

5 komentarzy:

  1. Bardzo sie podoba :D
    Masz swój styl - myślę że Twoje prace poznałbym już bez podpisu
    Pozdrawiam
    Krzysiek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak miło mi to czytać :) Dziękuję :)

      Usuń
  2. Te Twoje zawijaski wyglądają tak idealnie jakby były robione z jakiegoś bardzo elastycznego materiału. Piękna oprawa :-)))

    OdpowiedzUsuń